Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'bo wiecie' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Publikacje
    • Nowości
    • Blog Minecraft
    • Blog Factorio, Terraria, Hytale i inne gry
  • Gra w Minecraft
    • Dyskusje i pytania
    • Strefa Youtube
    • Twórczość
  • Serwery Minecraft
    • Prezentacje serwerów
    • Serwery - pomoc
    • Giełda
  • Biblioteka
    • Aktualizacje i poradniki
    • Pluginy
    • Modyfikacje
  • Forum Partnerskie
    • MCBlog
    • mc.gry-skyware.pl
  • Forum
    • Forumowe sprawy
    • Wnioski
  • Offtopic
    • Projekty użytkowników
    • Informatyka
    • Galeria
  • Pogaduszki
    • Przywitaj się
    • Gry forumowe
    • Hyde Park
  • Archiwa
    • Archiwum
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


O mnie


Nick z Minecraft


E-mail


Discord

Znaleziono 1 wynik

  1. Preludium: Epitafium: "sztukę umierania odziedziczył po matce, społeczność po ojcu, chęć do życia po Stanisławie Narutowiczu" Epilog Szanowni Panowie, miłe Panie i ty biedny myśliwcu, dumo brytyjskiego lotnictwa okresu drugiej wojny światowej. Dzisiaj opowiem Wam o czymś niezwykłym, pierwszym przypadku portalu internetowego posiadającego chromosomy, ba, nawet z ilością wskazującą upośledzenie w stopniu poważnym. O zmarnowanym potencjale, uciekaniu z tonącego okrętu i błędnym określaniu priorytetów, stawiając na nieodpowiednie ficzery. Będą to rozważania pełne goryczy, bowiem tylko w ten sposób taki smutny człowiek jak ja może się uzewnętrznić. Ⅰ Geneza forum, CE-PE, poprzednik, konkurencja Temat rzeka, który rozwlekany i przekręcany przez osoby kompletnie niezwiązane z tematem przerabiają na swoją korzyść. Polska scena Minecrafta lata swojej świetności ma już za sobą, w tym momencie w Internecie istnieje kilka for dyskusyjnych, których główną tematyką jest Minecraft: craftsite.pl, kłaftpołtał.pl, <nazwagry>.pl, mykraft.pl, czy <nazwagry>.org.pl, po drodze kilka blogów (w tym pisany przez użytkownika tego forum, będąc szczerym nie chce mi się szukać ale pozdrawiam - zawsze to błysk świeżości na tej smutnej scenie). W praktyce liczą się cztery: ten na którym jesteś, kłaftpołtał, emce.org.pl czy emce.pl. Trzeci i czwarty ma forum, ale to żart a nie forum (zerowa aktywność, udział w rynku w zasadzie dzięki głównej (emce.org.pl) lub doskonałej domenie (emce.pl)). Więc z prostej matematyki zostają nam dwa. Kłaftpołtał ma martwą główną... i forum - bez zarządzania, bez aktualizowania od kilku lat, bez jakiegokolwiek działania administracji, bez wprowadzania propozycji społeczności, która zmęczona hegemonią tegoż jest w stanie oddać wiele za promyk nadziei co do przyszłości polskiej sceny. Dla nowego forum, taka sytuacja jest trudna - to prawda, dominacja kilku dużych graczy jest problemem. Ależ my nie zaczynamy od zera - mamy wysławianego przez wielu gracza, mamy zaplecze w postaci szkripta, mamy fundusze na silnik, mamy społeczność zdolną zrobić dobrze za sprawnie działające forum i... co? Jajco, forum zostało zjedzone i wyplute przez portal, który nie zrobił kompletnie nic na myśl o rozwijającej się konkurencji. Jak to możliwe, zapytacie - to banalne: brak społeczności, złe zarządzanie, narracja rewolucji zamiast nowej jakości. I tutaj mógłbym skończyć, postrzelać w niebo i wyjść, bo i tak nic tu się nie zmieni. Ludzie nie wrócą od tak, administracja nadal będzie obojętna i pełna tych samych twarzy, których skądś już znam. Ⅱ Narracja rewolucji zamiast nowej jakości Wiecie co jest najbardziej męczące? Ta buntownicza bańka, w której żyli tutaj niemal wszyscy w pierwszych miesiącach istnienia forum. Śmieszny manifest, który w zasadzie jest odą do masturbowania się do posiadania domeny z pewną historią i prężeniem muskułów jak po pierwszym dniu siłowni będąc anorektykiem z długim stażem. Ten śmieszny temat zniechęcał i nakręcał spiralę nienawiści, brudnej konkurencji - forum stało się miejscem kojarzonym z cp, który jest żartem a nie portalem. To podstawowy błąd, i nie wiem kogo chcieliście przekonać do przyjścia tutaj, oprócz połowy skripta (czyli jakieś dziesięć osób) liczące na rangę od impełatoła, czy bardziej 3/4 ce-pe, czyli jakieś 15 osób. Jesteście (wy jako administracja) dorośli (no dobra, przesadziłem xDDDDDDDDDDDDDDD), a zachowywaliście się jak przedszkolaki, które dostają nową zabawkę, pokazują ją przyjaciołom, ale nie dają się pobawić. Bardziej zepsuć forum można było tylko biernie obserwować rajdy userów na konkurencję (o, poczekaj), czy opierać działanie forum na dodatkowym module wnioskowym, który później zostanie porzucony, później znaleziony, później zostawiony sam sobie (O, POCZEKAJ). Niech powadze klęski świadczy fakt, że główna głowa projektu REBELII zrezygnowała po kilku miesiącach xD! Stwierdzając, że to przez społeczność, a w rzeczywistości uciekając z tonącego okrętu, zostawiając jedynie sternika z ambicjami na admirała floty. Umówmy się, piszecie o pomysłach nawiązania współpracy z cp, mając manifest wylewający na nich pomyje w ogłoszeniach! XDD Ⅲ Społeczność Społeczność naszej gry jest trudna, nikt nie ma co do tego wątpliwości. Współcześnie w zasadzie mamy dwie grupy - dzieci, skupione wokół grupek na FB oraz my, POTĘŻNI WETERANI, którzy będąc w mniejszości, rozbici między fora trwają w uśpieniu. Nikt nie mówi, że pogodzenie tych grup będzie łatwe - przecież trolling (który sam swego czasu namiętnie uprawiałem, teraz trochę wyrosłem ale nadal czasem się zdarzy), shitpost to tylko niektóre mankmamenty naszej drużyny pierścienia. Ironią losu jest to, że miłośnik herbaty odszedł w niebyt z naszego powodu, skoro zarządza już pewnym portalem na s który ma społeczność złożoną z tych samych ludzi xD Ⅳ Błędy zarządzania Próbując rozchodzić patrzenie co tu się dzieje musiałbym zapewne kilka razy okrążyć kulę ziemską. Etymologii klęski forum w rozumieniu nie słowa, lecz tworu doszukuję się właśnie w zarządzaniu. Nawiązując do metafory okrętu, mam wrażenie, że wśród ekipy admirał bez mrugnięcia okiem skierował wszystkich na górę lodową. Swój statek napędzaliście paliwem nienawiści, czym przyciągneliście jedynie ciekawskich i osoby powiązane z pierwowzorem, bądz szkriptem. Nie ma tu nowej jakości, nie ma nowych twarzy - połowa ludzi jest mi znana bądź przynajmniej kojarzona, a druga połowa zapewne by była, gdybym siedział w społeczności regularnie i czynnie. Serio, największym waszym problemem jest to, że nie macie nic do zaoferowania. Cepe ma potężna, kilkuletnią bibliotekę wpisów i postów na forum, więc ma nad wami przewagę - co więc robicie, by zniwelować tą złą wróźbę? Tak, robicie system wniosków, tworzycie śmieszne grupy dla serwerów licząc, że partnerzy sami przyjdą do POTĘŻNEGO FORUM Z POZYCJĄ LIDERA... nie, to nie działa - w biznesie to wy musicie być krok do przodu, i radzi wam to nastolatek, który kontakt z biznesem ma jak gra w monopoly. System wniosków? Fajny bajer, naprawdę - wpiszcie to sobie do listy zalet na pierwszym miejscu, bo to najbardziej imponująca mechanika, która jednocześnie jest najbardziej useless ze wszystkich - wnioski wiszą, nikt nic z nimi nie robi, po głosowaniu chcąc przejrzeć dyskusję i tak przerzuca nas do wątku w nieuporządkowanym dziale. Jeśli ogromnym problemem jest nawet wysłuchanie społeczności w kwestii belek, które były ostre jak perspektywy rozwoju pod obecnym zarządem, twierdząc, że to była "wizja artystyczna" XD. Ekipa? OCZYWIŚCIE ŻE WIĘKSZA NIŻ ILOŚĆ AKTYWNYCH USERÓW. Przykro mi, ale nie widać żadnych efektów powołania rady - nie czuć powiewu świeżości, nie czuć nawet tej początkowej ekscytacji po objęciu nowego stanowiska, nie zmieniło się nic od kilku miesięcy, czym powoli doganiacie konkurencję. Forum nawet tło ma ze szkripta, ale na każdą wzmiankę o tym forum plujecie ogniem BO PSZECIESZ TO INNY PROJEKT - tak tak. Zamiast rozwijać forum, dodawać jakieś ficzery które wybiłyby was na scenie, odróżniły od pierwowzoru, wy tracicie czas na wojenki (czym kilku bojowników o wolność straciło konta na pierwowzorze, a sam właściciel kreował się na męczennika xD), skupiacie uwagę programistów systemie wniosków, który powinien się pojawić dopiero w momencie, gdy będzie potrzebny, czyli zapewne dopiero w poważnym poziomie rozwoju forum. Stworzyliście forum, które będzie świecić pustkami, daliście władzę kreatywnym ludziom (nie mnie oceniać ich umiejętności), ale skierowaliście ich w stronę zupełnie błędną. Dziwi mnie to zwłaszcza z tego powodu, że akurat po Libterze nie spodziewałbym się tak infaltylnego prowadzenia biznesu. Szczytem była sytuacja z wczoraj, która natchnęła mnie do "poplucia jadem" - może następcy się czegoś nauczą. Ⅴ Przyszłość Widzę w czarnych barwach, ale to nie tak, że nic nie da się zrobić. Kluczem jest tutaj właśnie słowo zrobić - trzeba działać, a tego coraz mniej wśród szumnych zapowiedzi o nowym początku. Jasne, wciąż czekamy na mowę headadmina o przyszłości forum, patrząc z zażenowaniem na rotacje kadrowe, które w zasadzie opierają się na dymaniu sposób zarządzania ze szkripta na wszystkie strony - bo sama rada również w jakiejś formie tam istniała, czy źle pamiętam? Co bym zrobił na waszym miejscu? Na pewno rozpoczął dyskusję z jakimś portalem o MC, problem w tym, że nie wiem czy kogoś zainteresuje oferta craftsite.pl - nie ma tu zbyt wielu perspektyw. W związku z tym, priorytetem powinno być jak najszybsze uzyskanie ruchu ze współpracowników, oferując cokolwiek zechcą, aczkolwiek w jakichkolwiek granicach rozsądku. Macie jakieś tam zaplecze redakcyjne, więc możecie zaoferować pracę redaktorów dla ichniejszego bloga czy coś - z pewnością potężna rada w skali nieporównywalnie większej co do potrzeby coś wymyśli. Później zoorganizowałbym programistów i wymyślał ficzery, rozwijając forum, dodając nowe gry, reklamując się gdzie się da, może jakiś duży serwer partnerski? Zaplecze jest ciekawym projektem, który mając wasze wsparcie mógłby wyewoluować w coś pięknego, a wam dając niezbędne oparcie bezpośrednio w grze, co jest konieczne. Ekipa? Do wymiany, wrzućcie osoby, którym zależy, a nie takie które będą was całować w pucowate policzki z radością akceptując jakąkolwiek decyzję góry, bez słów krytyki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...