Skocz do zawartości




* * * * *

Za piątą próbą...

risk of rain RoR roguelite zwycięstwo sniper wygrana trening prominence gra indie

Za piątą próbą...

udało mi się przejść RoR Sniperem bez artefaktów (na Hailstormie, rzecz jasna). Trening czyni mistrza jak to mawiają.
Heh, z Acridem i Minerem pewnie tak łatwo nie będzie. Zwłaszcza z Acridem.

Ponadto finalną walkę podjąłem nie mając żadnego z trzech urządzeń na mostku. To przez to, że nieszczęśliwym trafem w żadnym z 4 magazynów nie znalazłem karty, więc musiałbym grindować potwory, a to mogło się źle zakończyć. Ale dałem radę, nawet bez maszyny leczącej. =)


    • Sofiak lubi to